Dlaczego musimy stymulować nasz umysł?

Oglądając wczoraj wieczorem program "Gość od pogody", za każdym razem, gdy słyszałem, jak prowadzący mówi "gonna" i "want to", drżałem. Co się stało z piękną sztuką pisania i mówienia? Młodzi ludzie wysyłający wiadomości tekstowe piszą teraz w języku zawierającym rysunki kosmitów z innej galaktyki.

Luka pokoleniowa

Niedawno wybrałem się do restauracji MacDonald's i musiałem prosić obsługującego mnie młodego człowieka, aby powtarzał każde pytanie co najmniej cztery razy, zanim dowiedziałem się, co mówi. Mówiła tak szybko, bez artykulacji i modulacji głosu, że wydawało mi się, że uderzył mnie w głowę szybki modem szerokopasmowy. Czy to znak tego, dokąd prowadzi nas przyszłość? Co więc mam zrobić, przyspieszyć to, jak mówię, myślę, piszę i co jeszcze? Czy nie jest to przypadkiem tak, że "jeśli nie możesz ich pokonać, to do nich dołącz"?

Niestety, zdaję sobie sprawę, że nasz świat został najechany przez istoty pozaziemskie, które mówiły wolniej, pisały ładniejszym pismem i nie miały problemu z czasem i przestrzenią. Luka pokoleniowa wydawała się wtedy mniejsza. Ale w tym tempie myślę, że będziemy powodować znacznie więcej szkód w naszym mózgu. Coraz więcej osób, które znam, skarży się na słabą pamięć, dysleksję przy komponowaniu i ogólny brak motywacji do życia.

Nie jestem pewien, kiedy zaczęła się ta metamorfoza w stan odmienny, ale dr Norman Doidge, psycholog z Wydziału Badań Centrum Szkoleń i Badań Psychoanalitycznych Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku oraz Wydziału Psychiatrii Uniwersytetu w Toronto, uważa, że ma to wiele sensu. Twierdzi on, że ci, którzy mówią i piszą wolniej i wyraźniej, wykazują lepsze zdolności motoryczne i cieszą się zdrową aktywnością fizjologiczną.

O neuroplastyczności

Niedawno udzielił wywiadu w telewizji ABC1 (1/5/09), w którym mówił o tym, że "neuroplastyczność" jest istotnym elementem aktywności mózgu. Co to może być, słyszę wasze pytanie? Albo jeśli powiem: "O co chodzi, partnerze?". Tak, zrozumiałem Cię za pierwszym razem! Neuroplastyczność działa w oparciu o założenie, że gdy przestajemy używać pewnych części umysłu, tracimy je.

Osoba przyzwyczajona do codziennych rozmów z wieloma ludźmi, która odkryła, że codzienność jest dla niej wyzwaniem, w fantastyczny sposób odczuwała, że przez większość czasu jest "na nogach" pod względem umysłowym. Jej myślenie było ostrzejsze, a pamięć dokładniejsza. Ta sama osoba stała się inną osobą, gdy przeszła na emeryturę, a jej styl życia zmienił się na bardziej nieaktywny. Mogę za to ręczyć, gdyż członkowie mojej rodziny, którzy przeszli na emeryturę, prowadząc bardziej aktywny tryb życia, dziś wydają się wieść życie pozornie bez celu i pozbawione jakiejkolwiek sensownej stymulacji umysłowej.

Zdrowy Umysł

Dla mnie siedzenie i nicnierobienie, oglądanie telewizji przez wiele godzin nie jest najbardziej stymulującym sposobem na przeżycie życia. Rzeczy, które wcześniej potrafili robić, takie jak wyraźne przypominanie sobie rzeczy, natychmiastowe rozwiązywanie problemów, przypominanie sobie dat i godzin, utrzymywanie motywacji i większy poziom siły osobistej, mogą zostać utracone w wieku emerytalnym, ponieważ te zdolności nie są już wykorzystywane. Mówiąc wprost: jeśli nie używasz tych zdolności, tracisz je!

Dr Doidge wskazuje również, że aby stymulować swój umysł i zachować zdrowy poziom funkcjonalności, należy regularnie robić coś świeżego i zmuszającego umysł do zdobywania wiedzy (ostrzeżenie: umysł w pracy!). Na przykład nauka nowego języka zachęci komórki mózgowe do wzrostu i tworzenia większej liczby połączeń, dzięki czemu Twoja aktywność umysłowa naprawdę się zwiększy. Chyba nikt nie chciałby wylądować w domu starców z głową przechyloną na bok, czując, jak z kącika ust kapie plwocina, i nie mając siły woli, by ją zmyć. To ponury obraz, ku któremu zmierzamy.

Wczoraj w wywiadzie radiowym usłyszałem, jak Olivia Newton-John, znana z klasycznego filmu "Grease", mówiła o zwiększaniu świadomości umysłowej. Powiedziała, że w dzisiejszych czasach zbyt wielu ludzi wydaje się być pod wpływem jakiegoś zaburzenia lub usterki mózgu. Promowała zalety pracy z nowym urządzeniem do ćwiczenia umysłu Nintendo i sądzę, że sam się w nie zaopatrzę.

W efekcie nasz umysł jest w tej chwili najbardziej wyrafinowanym darem komputerowym na Ziemi. Jak więc możemy go powstrzymać przed degradacją i dysfunkcją? Dr Doidge wyjaśnia dalej w swojej książce "Mózg, który się zmienia", że ludzki umysł jest tak plastyczny i elastyczny, że potrafi się zmieniać, regenerować i dostosowywać do sytuacji i doświadczeń, także w starszym wieku. Nasz system przekonań na temat umysłu musi się zmienić, ponieważ odkrywamy coraz więcej tego, do czego jest on naprawdę zdolny.

Czy ten artykuł był pomocny?

Powiązane artykuły